niedziela, 30 października 2011
Może się uda
Winko ładnie fermentuje, niedługo trzeba znowu przecedzić, dodać cukru, bo znów rzadziej gazy puszcza...
niedziela, 23 października 2011
Jesień
Nadeszła jesień: wrzesień to szkoła, a nawet dwie, deszcze, chłody więcej kasy za gaz...
Ale też miłe wydarzenia. Sąsiedzi dali nam winogrona i pożyczyli dymion na wino ("U nas nie jedzą winogron i nie robimy wina" - powiedzieli). Tak obdarowani zostaliśmy niejako zmuszeni do poszukania przepisu na wino domowe. Na szczęście Wojtek, były uczeń, zna się na tym i przesłał prosty przepis. Nastawiliśmy, dodaliśmy drożdże winne, wczoraj pierwszy raz zlaliśmy znad wytłoków i dodaliśmy cukru. Fermentuje! Zobaczymy, może wyjdzie?
Ale też miłe wydarzenia. Sąsiedzi dali nam winogrona i pożyczyli dymion na wino ("U nas nie jedzą winogron i nie robimy wina" - powiedzieli). Tak obdarowani zostaliśmy niejako zmuszeni do poszukania przepisu na wino domowe. Na szczęście Wojtek, były uczeń, zna się na tym i przesłał prosty przepis. Nastawiliśmy, dodaliśmy drożdże winne, wczoraj pierwszy raz zlaliśmy znad wytłoków i dodaliśmy cukru. Fermentuje! Zobaczymy, może wyjdzie?
czwartek, 30 czerwca 2011
Wakacje
Przerwa w pracy szkolnej potrwa do końca sierpnia. W tym czasie trzeba trochę dom oporządzić, coś dodatkowo zrobić i zarobić.
sobota, 25 czerwca 2011
Wolne?
Zaczęły się wakacje. Ciekawe, czy będzie więcej wolnego czasu?
Wpis krótki, jak w Twitterze, może wakacje pozwolą na dłuższe...
Wpis krótki, jak w Twitterze, może wakacje pozwolą na dłuższe...
środa, 27 kwietnia 2011
niedziela, 7 listopada 2010
Dawno - ponownie
Znowu miałem długą przerwę...
Po prostu nie ma czasu, poza tym wyjeżdżałem za granicę (niektórzy wtajemniczeni mogą o tym poczytać na innym blogu).
Czasem tu jednak wracam, czasem coś tu skrobnę - może ktoś przeczyta?
Po prostu nie ma czasu, poza tym wyjeżdżałem za granicę (niektórzy wtajemniczeni mogą o tym poczytać na innym blogu).
Czasem tu jednak wracam, czasem coś tu skrobnę - może ktoś przeczyta?
poniedziałek, 29 czerwca 2009
Wynik przelewania
Jedno z przelewań z poprzedniego posta (postu?) miało swój dalszy ciąg: niestety skończyło się koniecznością zakupu nowej pralki. To oczywiście pociągnęło za sobą intensywne pranie. I przestało się przelewać z kosza na brudne rzeczy.
Warsztaty - pełen sukces!!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)