Nic takiego
poniedziałek, 14 maja 2012
Udało się :-)
Teraz widać, jak rzadko tu jestem: o winie już zapomnieliśmy. Udało się, smakowało nam bardzo, było jakby półwytrawne - takie lubimy! Nie muszę dodawać, że już go nie ma...
niedziela, 30 października 2011
Może się uda
Winko ładnie fermentuje, niedługo trzeba znowu przecedzić, dodać cukru, bo znów rzadziej gazy puszcza...
niedziela, 23 października 2011
Jesień
Nadeszła jesień: wrzesień to szkoła, a nawet dwie, deszcze, chłody więcej kasy za gaz...
Ale też miłe wydarzenia. Sąsiedzi dali nam winogrona i pożyczyli dymion na wino ("U nas nie jedzą winogron i nie robimy wina" - powiedzieli). Tak obdarowani zostaliśmy niejako zmuszeni do poszukania przepisu na wino domowe. Na szczęście Wojtek, były uczeń, zna się na tym i przesłał prosty przepis. Nastawiliśmy, dodaliśmy drożdże winne, wczoraj pierwszy raz zlaliśmy znad wytłoków i dodaliśmy cukru. Fermentuje! Zobaczymy, może wyjdzie?
Ale też miłe wydarzenia. Sąsiedzi dali nam winogrona i pożyczyli dymion na wino ("U nas nie jedzą winogron i nie robimy wina" - powiedzieli). Tak obdarowani zostaliśmy niejako zmuszeni do poszukania przepisu na wino domowe. Na szczęście Wojtek, były uczeń, zna się na tym i przesłał prosty przepis. Nastawiliśmy, dodaliśmy drożdże winne, wczoraj pierwszy raz zlaliśmy znad wytłoków i dodaliśmy cukru. Fermentuje! Zobaczymy, może wyjdzie?
czwartek, 30 czerwca 2011
Wakacje
Przerwa w pracy szkolnej potrwa do końca sierpnia. W tym czasie trzeba trochę dom oporządzić, coś dodatkowo zrobić i zarobić.
sobota, 25 czerwca 2011
Wolne?
Zaczęły się wakacje. Ciekawe, czy będzie więcej wolnego czasu?
Wpis krótki, jak w Twitterze, może wakacje pozwolą na dłuższe...
Wpis krótki, jak w Twitterze, może wakacje pozwolą na dłuższe...
środa, 27 kwietnia 2011
niedziela, 7 listopada 2010
Dawno - ponownie
Znowu miałem długą przerwę...
Po prostu nie ma czasu, poza tym wyjeżdżałem za granicę (niektórzy wtajemniczeni mogą o tym poczytać na innym blogu).
Czasem tu jednak wracam, czasem coś tu skrobnę - może ktoś przeczyta?
Po prostu nie ma czasu, poza tym wyjeżdżałem za granicę (niektórzy wtajemniczeni mogą o tym poczytać na innym blogu).
Czasem tu jednak wracam, czasem coś tu skrobnę - może ktoś przeczyta?
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)